W Krynicy są to liczne kwatery prywatne , pensjonaty hotele i ośrodki wypoczynkowe. Na terenie Krynicy Morskiej znajduje się port z przystanią żeglarską . W porcie cumują statki wycieczkowe organizujące rejsy po Zalewie Wiślanym, do Fromborka miejsca pochówku Mikołaja Kopernika i Kaliningradu mista portowego na terenie Federacji Rosyjskiej . To niezapominane przeżycie którego nie powinniśmy sobie odmawiać.
Zimą uroki Krynicy Morskiej kuszą przepięknymi widokami wschodu słońca nad zamarzniętym Zalewem Wiślanym..Serdecznie zapraszamy do Krynicy Morskiej o każdej porze roku. Tutaj naprawdę odpoczniesz i nabierzesz sił i chęć do dalszej pracy.
Zalew Wiślany obok Zatoki Puckiej to wymarzone miejsce do uprawiania windsurfingu i kitesurfingu. Podobnie jak na Półwyspie Helskim. Powstały tutaj szkółki i wypożyczalnie sprzętu .To jedno z najlepszych miejsc do uprawiania sportów wodnych, począwszy od żeglarstwa a kończąc na kajakarstwie. Sąsiedztwo dwóch akwenów wodnych czyni to miejsce szczególnie atrakcyjnym. Tylko tutaj w odległości 500m masz dwa można spróbować swoich sił bąć to na falach, bąż na niewzburzonych wodach Zalewu wiślanego.
Szczególnie polecamy Activezone- szkołę windsurfingu położoną przy porcie Jachtowym w Krynicy Morskiej. Na terenie znajduje się niewielka piaszczysta plaża, plac zabaw dla dzieci, minibarek z doskonałą kawą, sklep windsurfingowy, pole namiotowe i sanitariaty (toalety i prysznice). Dla Klientów szkoły i wypożyczalnie udostępniamy nieodpłatnie parking. Prowadzą lekcje indywidualne i kursy grupowe, a także wypożyczalnie sprzętu ? komplety windsurfingowe oraz akcesoria ? ubrania piankowe, trapezy, kamizelki asekuracyjne. Posiadają również KAJAKI dwuosobowe do wypożyczenia. Otwarte od czerwca.
Z kolei zima akwen zalewu to jedno z najlepszych miejsc w Europie do latania bojerami i snowkitingu. Jesienią znakomite miejsce dla grzybiarzy , a wiosną dla miłośników pieszych spacerów po pustej bałuckiej plaży oraz dla pragnących zgubić zbędne kilogramy nawczasach odchudzających.Nie ma nic piękniejszego jak widok wzburzonych wód Bałtyku na opustoszałej jesiennej plaży